
za nim odbyły się sylwestrowe zawody, do stajni w wigilijny poranek podzieliliśmy się opłatkiem, a wieczorem ja w imieniu wszystkich złożyłam życzenia naszym zwierzaczkom. W drugi dzień Świąt, tradycyjnie pasibrzuszki które już nie mogły wytrzymać przy świątecznych stołach ruszyły w konny teren! A w sylwestrowy poranek rozegraliśmy drużynowe zawody pełne emocji, w których to na trzecim miejscu uplasowała się Marysia z Karimem dosiadający Emperora i Balbinki, na drugim miejscu zameldowały się Kaja i Zosia z Piorunem i Fuksem,a pierwsze miejsce wyalczyli Ewa i Wojtek z Tiną i Rysią! BRAWA BRAWA i jeszcze raz Brawa. NOwy Rok przywitaliśmy jak zwykle terenowo i było genialnie !!! Oby 2026 był co najmniej tak cudny jak 2025. DUŻO miłości i zdrowia, oraz wspaniałych chwil w Leśnym Koniku dla WAS !!!
Zapraszam do obejrzenia galerii
